środa, 10 października 2012

Trefl Sopot - Start Gdynia 6.10.2012 Ergo Arena







Były to pierwsze ligowe derby trójmiasta w tym roku dla ekipy z Sopotu i drugie dla ekipy z Gdyni . Trefl który jest zaliczany do faworytów całej ligi zmierzył sie z ambitnym beniaminkiem z Gdyni .

Ekipa z Gdyni złożona jest z samych polaków głownie młodych zawodników + paru weteranów i jednego gracza z zagranicy Roberta Rothbart'a który ma aż 217 cm wzrostu i z twarzy podobny jest do Jose Calderona gracza Toronto Raptors .

Mecz zaczął sie od prowadzenia Trefla 10 - 1 dzięki skutecznym akcjom 3 -punktowym w tym dwóm trójkom Adama Waczyńskiego , dziwił natomiast brak w pierwszej piątce Przemysława Zamojskiego . Pierwsza Kwarta zakończyła sie wynikiem 32 - 22 dla gospodarzy . Tak wysoki wynik spowodowany był wysoka skuteczności za linii rzutów 3 punktowych , jak i tym że zawodnicy obu zespołów nie przykładali sie zbytnio do obrony .

W 2 kwarcie zawodnicy Trefla Sopot powiększyli swoja przewagę do oczek 15 co dało wynik do połowy 57 - 42 . Podobnie jak w kwarcie pierwszej obie drużyny nie przykładały sie do obrony zbytnio i utrzymywały wysoka skuteczność za łuku .

Po przerwie drużyna z Sopotu zaczęła skutecznie bronić dlatego wygrała tą kwartę różnicą 15 punktów co dało jej juz prowadzenie w całym meczu 30 punktami.

W 4 kwarcie przewaga Trefla była tak wysoka że trener Tabak dał zadebiutować D. Brembly oraz A. Lebiedzińskiemu co dało skutek taki ze kwarta ta zakończyła sie w okolicach remisu a cały mecz wynikiem 104 - 71 i była to pierwsza rzucona 100 w tym sezonie przez drużynę z Sopotu .

Kto ile rzucił : Trefl Sopot: P. Zamojski 18 (5x3), F. Turner 18, M. Acker 16 (1x3), Š. Špralja 14 (2x3), F. Dylewicz 13 (1x3), A. Waczyński 11 (3x3), P. Dąbrowski 4 (1x3), M. Michalak 4, M. Stefański 4, M. Jarmakowicz 2, A. Lebiedziński 0, D. Brembly 0

Start Gdynia: M. Jankowski 23 (5x3), R. Rothbart 14, S. Kowalczyk 7 (1x3), G. Mordzak 6, P. Pełka 6, M. Kucharek 5 (1x3), J. Mokros 5, T. Wojdyła 4, T. Andrzejewski 4, M. Malczyk 0

mecz ogólnie bez historii 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz